poniedziałek, 20 kwietnia 2009

Pan 84, wiek 33

delikatnie ssę twój palec........obracam go w
ustach...smakuję.....powoli twoja druga dłoń obejmuje Twoje piersi....palce niecierpliwie
drażnią sutki......podsuwasz się coraz wyżej, czuję język twój na szyi....a
potem wsuwasz mi w usta....a tam....w dole....czujesz moja nabrzmiewającą
męskość, która napiera na ciebie coraz bardziej....zaciskasz nogi....Twoje
ciało wypręża się w łuk, a potem bezwolnie opadasz na
pościel...zwijasz się w kłębek...rozwieram Twoje kolana...i znowu moje palce zanurzają
się w Ciebie....pocałunek staje się coraz gwałtowniejszy...rozsadza Ci
usta...pragnę poczuć w nich nie tylko twój język...

Brak komentarzy: